poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Pokonaj siebie- trening cardio!


W weekendy zawszę robię jakieś desery;-) wczoraj wcinałam przepyszny mus czekoladowy z truskawkami zrobiony w sobotę wieczorem po siłowni:) był przepyszny, bo pozwoliłam mu odstać w lodówce 24 godziny, gęsty...pyszny!

Weekend dał mi pozytywny zastrzyk energii, robiłam tylko to, na co miałam ochotę (zero sprzątania) ! Wczoraj na siłowni pobiłam swój życiowy rekord! Zazwyczaj nie robię sobie typowego treningu cardio, póki co moim celem jest jeszcze zmniejszenie tkanki tłuszczowej (w tym celu 3 razy w tygodniu maszeruję po bieżni utrzymując odpowiedni puls przez 40 minut), zarysowanie mięśni poprzez wykonywanie treningu siłowego i rozciągnięcie.

Na początku ledwo zwlekałam się na siłownię 2 razy w tygodniu, później 3 razy teraz chodzę 4-5 razy w tygodniu. 3 razy wykonuję trening siłowy i aerobowy(spalanie), przed treningiem rozgrzewam się 10 minut, a po zakończonym treningu staram się porozciągać to bardzo ważne- nie zaniedbujcie tego.

Wczoraj pokonałam samą siebie. W październiku nie byłam w stanie przebiec 3 minut bez przerwy truchtem...było słabo. Maszerowałam w ramach rozgrzewki, z czasem zaczęłam przeplatać marsz z biegiem, ale zwykle było to max 7 minut biegu. Wczoraj postawiłam na trening cardio. Przebiegłam 3 km bez zatrzymywania w czasie 20 minut! Dla niektórych to pewnie nic takiego- maratonu nie przebiegnę, ale dla mnie to ogromne osiągnięcie i niesamowita motywacja na przyszłość!

Wszystko jest w naszych głowach, nie myśl - zrób to!

W 7 minucie złapała mnie okropna kolka, nie poddałam się, powiedziałam sobie jeszcze 3 minuty, później pomyślałam "ok to jeszcze 5 minut, jeszcze 3, jeszcze 2"...i tak udało się! Dawka endorfin jaką dostałam w zamian była niesamowita. Wprowadzam taki trening na stałe do mojego rozkładu jazdy, następnym razem zamierzam zmęczyć się jeszcze bardziej i wprowadzić trening interwałowy (na zmianę szybciej i wolniej)!

A wy trenujecie swoją wytrzymałość? Ile km jesteście wstanie przebiec i w jakim czasie?
 

Pracuję nad wpisem o kilku podstawowych zasadach zmiany diety i rozpoczęciu aktywności fizycznej. Może komuś pomoże w rozpoczęciu przygody ze zmianą na lepsze:-)

JUST DO IT!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz