sobota, 5 kwietnia 2014

Jak pokonać anemię? Dieta anemika.

Osoby cierpiące na anemię często bagatelizują objawy jej towarzyszące i winą za złe samopoczucie obarczają stres i zmęczenie, tymczasem długotrwały niedobór żelaza może wywołać prawdziwe spustoszenie w organizmie. 




Anemia- inaczej niedokrwistość to stan w którym dochodzi do spadku tężenia hemoglobiny, czyli liczby erytrocytów (krwinek czerwonych) poniżej normy. Niedokrwistość występuje gdy organizm nie produkuje wystarczającej liczby czerwonych krwinek lub z różnych przyczyn traci ich więcej niż jest wstanie wytworzyć.
Najczęściej spotykaną postacią anemii jest niedokrwistość niedoborowa związana z niedoborem żelaza. Typowymi objawami anemii są: apatia, ciągłe zmęczenie, senność w ciągu dnia, bóle głowy, migreny, rozdwajające się, łamliwe paznokcie, wypadające włosy, podkrążone oczy, blada cera, kołatanie serca, nerwowość, osłabienie, obniżenie odporności organizmu, wzmożona podatność na infekcje.

Najprostszym sposobem na sprawdzenie czy rzeczywiście jesteśmy przemęczeni czy może cierpimy na niedokrwistość jest wykonanie badania krwi.

Czy wiesz, że raz w roku powinieneś wykonać okresowe badanie krwi? Lekarz pierwszego kontaktu powinien skierować Cię na takie badanie. Jak jest w praktyce wiemy wszyscy.
Ja w 2012 roku co dwa miesiące pojawiałam się w przychodni, ciągle łapałam jakieś infekcje, czułam, że mam obniżoną odporność. Kiedy w styczniu 2013 kolejny raz poszłam do lekarza z grypą mówiąc, że coś jest nie tak, że może trzeba wykonać jakieś badania, bo przecież ciągle choruję lekarka wreszcie skierowała mnie na badanie krwi. Badanie należało wykonać po zwalczeniu infekcji. Po powrocie do zdrowia na poważnie wzięłam się za zmianę diety i sport. Przez prawie trzy miesiące dzięki aktywności fizycznej i wprowadzeniu regularnych posiłków straciłam kilka kilogramów, nie zachorowałam ani razu, nie miałam ani jednej migreny i wydawało mi się, że badanie krwi będzie czystą formalnością, bo przecież czuję się dużo lepiej. Okazało się, że wyniki mam kiepskie i cierpię na niedokrwistość.
Bardzo możliwe, że gdybym badanie wykonała w styczniu wyniki byłyby jeszcze gorsze, a poziom żelaza niższy. Lekarka zaleciła mi kilkumiesięczną kurację i wzbogacenie diety, we wrześniu wyniki były już dobre. Do końca roku walczyłam jeszcze ze wzmożonym wypadaniem włosów, które zareagowały na anemię z opóźnieniem, dzisiaj sytuacja jest już opanowana.

Anemia sprawiła, że bardziej zainteresowałam się zdrowym żywieniem. W większości przypadków przyczyną niedokrwistości niedoborowej związanej z deficytem żelaza jest właśnie zła dieta. Duże ilości kawy, herbaty, jedzenie przetworzonej żywności niewiadomego pochodzenia powoduje, że nasz organizm ma ograniczone możliwości przyswajania tego cennego pierwiastka i przestaje funkcjonować prawidłowo. Anemii nie wolno bagatelizować, długotrwały niedobór żelaza- tak jak i innych cennych pierwiastków, może wywołać spustoszenie w naszym organizmie.

Istnieje błędne przekonanie, że tylko osoby szczupłe cierpią na anemię, nie jest to prawda, ja sama w momencie wykrycia anemii byłam o 8 kilogramów cięższa niż po wyleczeniu ze stanu chorobowego. Jeśli obserwujecie u siebie któreś z typowych objawów anemii albo dawno nie wykonywaliście badania krwi, wykonajcie je przy najbliższej okazji.

Dieta anemika powinna obfitować w produkty bogate w żelazo. Lekarze zawsze mówią o wątróbce (8mg/100g) i mięsie jako najlepszych źródłach żelaza. Żelazo pochodzenia zwierzęcego wchłania się lepiej niż to pochodzenia roślinnego. Mało kto wie, że małże zawierają aż 24mg/100g żelaza, kakao 10,7mg/100g, pistacje 7,3mg/100g, więc jeśli nie lubisz wątróbki to nie martw się, jest dla Ciebie nadzieja:)

Należy pamiętać, że witaminą C wspomaga wchłanianie żelaza, natomiast herbata, kawa, napoje gazowane, mleko i produkty bogate w błonnik utrudniają jego przyswajanie.

Kilka rad dla anemika:
1. Jedz 5-6 posiłków dziennie bogatych w warzywa i owoce.
2. Ogranicz picie herbaty na rzecz ziołowych naparów. Pokrzywa jest szczególnie cenna, do jej smaku naprawdę można się przyzwyczaić. Nie popijaj posiłków herbatą.
3. Koniecznie włącz do diety: buraki, pistacje, kakao, suszone owoce najlepiej śliwki lub morele, pełnoziarniste produkty zbożowe, szpinak, pietruszkę nać i korzeń, gorzką czekoladę, pistacje, małże, sardynki, łososia, chude mięso, wątróbkę, jajka, pestki dyni, bób.
4. Ruszaj się! Aktywność fizyczna wspomaga wytwarzanie się czerwonych krwinek.
5. Unikaj łączenia produktów mlecznych z tymi bogatymi w żelazo.
6.Ogranicz picie kawy do jednej dziennie i nie popijaj nią posiłków.
7.Pij soki warzywne z buraków, marchewki, pietruszki, selera, imbiru, mieszaj i łącz dowolnie!

Tak jak niedobór żelaza tak nadmiar jest szkodliwy, dlatego zanim zdecydujesz się na modyfikację diety zwiększając ilość przyjmowanego żelaza upewnij się, że istnieje ku temu powód.

A może znasz jakieś inne sposoby na anemię?



1 komentarz:

  1. Kiedy miałam anemię walka z pomocą diety na nic się nie zdała, pomógł jedynie Chela ferr bio complex, który dzięki dużej ilości witamin C, B6 i B12 żelazo wchłania się perfekcyjnie, poprawa nastąpiła bardzo szybko, a zagrożenie anemią minęło. To jest pierwsze żelazo, które na mnie zadziałało i to bez jakichkolwiek efektów ubocznych. Inne brałam i poza bólami brzucha i całą resztą negatywnych skutków nic nie zdziałały.

    OdpowiedzUsuń