wtorek, 8 kwietnia 2014

Zarządzanie czasem. Ustal swoje priorytety, osiągaj cele.


Wszyscy zarządzamy czasem. Każdego dnia, w każdym momencie wybieramy zadania do wykonania i sposób ich realizacji. Decydujemy czy obejrzeć kolejny odcinek ulubionego serialu czy przygotować lunch do pracy, wybieramy poranny jogging lub dodatkowe 30 minut snu, przeglądanie facebooka albo wykonanie telefonu do potencjalnego klienta. To od nas zależy czy pozmywamy naczynia zaraz po obiedzie czy wieczorem, kiedy już nie będzie czystych sztućców.

 Podświadomie zarządzamy czasem w taki sposób, aby jak najlepiej wywiązać się ze swoich zobowiązań lub zaspokoić potrzeby, które w danym momencie wydają nam się najistotniejsze. Czasami jednak gubimy się w gąszczu spraw do załatwienia, błędnie określamy priorytety albo w cale nie zastanawiamy się nad tym, co dla nas ważne i blokujemy postęp, który mógłby nastąpić gdybyśmy przemyśleli swoje działania. Planowanie i organizacja dnia może okazać się narzędziem przydatnym nie tylko w sferze zawodowej, ale w każdym obszarze życia w który chcemy osiągnąć konkretne efekty.

Przychodzisz do pracy i od rana urywają się za Tobą telefony, skrzynka mailowa zapełnia się wiadomościami, a na biurku rośnie sterta rzeczy do zrobienia, człowiek nie wie w co ma ręce włożyć. Jeżeli masz podobnie spróbuj to zmienić przy pomocy wprowadzenia kilku prostych nawyków.



Spróbuj każdego dnia zaraz po przyjściu do pracy wybrać 3 najważniejsze sprawy do załatwienia i postaw sobie za cel ich dokończenie.
Zacznij od tematu, który jest dla Ciebie najbardziej problematyczny, najtrudniejszy. Po jego rozwiązaniu poczujesz ogromną satysfakcję, która da Ci energetycznego kopa na cały dzień.
Wykonuj jedno zadanie w jednym momencie. Skupiając się na zadaniu wymagającym szczególnej uwagi zamknij skrzynkę mailową i wycisz telefon. Jednozadaniowość jest mniej efektowna od wielozadaniowości, ale zdecydowanie dużo bardziej efektywna.
Dbaj o to, żeby Twoje biurko było zawsze czyste. Nic tak nie rozprasza i deprymuje w trakcie pracy jak widok stosu niedokończonych spraw do załatwienia. Ostatnio przyszedł do mnie do pracy znajomy i zapytał czy ja w ogóle pracuję, bo mam tak mało dokumentów. Uznaję to za komplement (dobrze, że nie widział mojej szuflady).
Raz w tygodniu przeglądaj szufladę (albo inne miejsce w którym będziesz trzymać nieskończone zadania) żeby sprawdzić czy nie zapomniałeś o jakiejś ważnej sprawie albo żeby się przekonać, że część tematów jest już załatwiona. Taki cotygodniowy remanent pozwala ze spokojem opuścić biuro w piątkowe popołudnie.


A kiedy już wyjdziesz z pracy....




Następnym razem więcej o zarządzaniu czasem w życiu codziennym.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz